WIOOOSNA!
Wyjrzyj przez okno i powiedz, czy można nie kochać słońca? Wiosenne zapachy, słońce, wyższe temperatury, śpiewy ptaków, po prostu czuć jak wszystko budzi się do życia! To sprawia, że jestem taka szczęśliwa i nie mogę przestać się uśmiechać. A na dodatek zakopię głęboko w szafie czapkę i kurtkę, a wyciągnę moje letnie ubrania. Mam ochotę kupić nowe sukienki, spódniczki i bralety. Czuję się jak po dobrych prochach, naprawdę, moje samopoczucie zmieniło się o 180 stopni odkąd za oknem jest tak pięknie. Niestety mój nadmiar obowiązków nie zmalał ani ociupinkę... Ale nie mówmy o rzeczach przykrych. Obiecałam wam nową notkę, dlatego musiałam znależć czas na jej napisanie. Pisanie czegokolwiek na bloga i picie kawy jest naprawdę najlepszym oderwaniem się od książek. UWIELBIAM TO!Dzisiaj pokażę wam mój pierwszy wiosenny outfit, bez zimowej, ciężkiej kurtki. Miałam jej naprawdę dość.
buty: converse
spodnie: zara
torebka: stradivarius
kurtka: mohito
komin: h&m
sweterek: secondhand
spodnie: zara
torebka: stradivarius
kurtka: mohito
komin: h&m
sweterek: secondhand
Jeszcze jedna propozycja ode mnie. Jeśli w samej "skórzanej" kurteczce będzie nam za zimno niezłym wyjściem jest narzucenie na nią futrzanej kamizelki, "odnowimy" trochę look kurtki i przy okazji się ogrzejemy. Tak to wygląda u mnie z brązową ramoneską.
Aktywowałam aska, więc jeśli chcecie możecie pytać o wszystko, proponować tematy notek, jestem do waszej dyspozycji, so ask me! I pożegnam się z wami głupkowatym zdjęciem które oddaje mój nastrój w stu procentach! JUST SMILE BBY!
do następnej notki...
~em
.jpg)







.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


